Archiwa tagu: Szekspir

Listopad na Wyspie

Nie bój się; wyspa pełna jest rozgłosów
I słodkich pieśni nigdy nieszkodzących.
Czasami tysiąc dźwięcznych instrumentów
Brzmi nad mym uchem; czasami brzmią głosy,
Co, gdym się ze snu długiego obudził,
Znów mnie uśpiły, a wtedy w marzeniu
Zda się, że chmury otwarte widziałem
I wielkie skarby spaść na mnie gotowe,
Tak, że zbudzony marzyć znów pragnąłem

 isle

Zakazane książki…

…przez niektórych polskich pisarzy, znaczy one amerykańskie i z fabryki.

Ale fajne. To zgrzeszyłem i se kupiłem. Trylogię.

Screen Shot 2015-05-05 at 11.23.46 PM

 

I według ostatnio wprowadzonych narodowych wytycznych  nie podpadam już pod definicję prawdziwego Polaka. Za parę dni zdjęcie ze zdjętymi spodniami dla tajnej policji społecznej.

trylogia

Nie minęły, o nie!

Cezar: Idy marcowe nadeszły.
Wróżbita: Lecz nie minęły, Cezarze.
Muszę być stały, jak gwiazda północna, która w stałości nie ma równych sobie.
To był dług ambicji.
Śmierć jest pisana każdemu.
Litość wypiera litość, jak ogień tłumi płomienie.
Nawyk zbrodni zdławi każdy odruch litości. 
(III, 2)
Zło, które ludzie czynią, żyje po ich śmierci; dobro schodzi najczęściej z nimi do grobu.

idy

%d blogerów lubi to: