Tuba czyli niewarszawskie metro (2) one by one the books arrive

Z okazji 150 lecia Tuby wydawnictwo “Pingwin” zamówiło u dwunastu piszących osob 12 książek – każda poświęcona jednej z dwunastu linii Tuby. Skład?  – Motley Crew: William Leith, John O’Farrell, John Lanchester, Peter York – (który nie podróżował metrem 25 lat przed napisaniem książki), oraz Richard Mabey i Lucy Wadham opisująca dorastanie w okolicach Chelsea.

Moja druga to John Lanchester – “What We Talk About When We Talk About The Tube”  (The District Line) chyba ze względu na humor i niecodzienne spojrzenie na codzienne życie.

when

„Pierwszy poranny pociąg The District Line z Upminster jest pierwszym pociągiem w całym systemie metra. Odjeżdża ze stacji o 4:53 nad ranem i jest jedynym pociągiem w całym podziemnym systemie kolei, który wyrusza przed 5:00. Swoisty rekord, jeśli  nim pojedziesz możesz poczuć chęć zakrzyknięcia – TA DAAA! choć prawdopodobnie nigdy tego nie zrobisz; nikt nie myśli TA DAAA! siedem minut przed 5:00 rano, szczególnie w tym pociągu. Pasażerowie wyglądają jakby jeszcze spali, jakby jeszcze nie żyli. Czują się tak jak wyglądają; wiem bo dzisiaj jestem jednym z nich. Mieszkam w Londynie ponad ćwierć wieku i dzisiaj po raz pierwszy jadę pierwszym pociągiem. Zawsze męczyło mnie jedno pytanie, pytanie romantyczne i zarazem praktyczne. Część przktyczna pytania jest prosta: jeśli transport publiczny nie działa bardzo wcześnie rano, czym jego pracownicy dojeżdżają do pracy? Jak maszynista metra dostaje się do swojego pociągu skoro nie ma pociągu, który go tam zawiezie?”

Odpowiedź w książce. Polecamy.

REKLAMA:

kasza

Otagowane:, , ,

%d blogerów lubi to: