Analogicznie

Niech żyje nośnik. Hura! Hura! Hura!

Otagowane:,

8 komentarzy do “Analogicznie

  1. koszyczek 10/11/2012 o 11:28

    O, a ja pamiętam moją pierwszą kasetę i pierwsze CD.

    • romeksamolot 10/11/2012 o 11:34

      Pani młoda. Ja już tylko pamiętam mój ostatnio kupiony winyl.

      • koszyczek 10/11/2012 o 11:36

        Bez przesady, gdy chodziłam na moje very pierwsze prywatki, muza leciała właśnie z winyli.

        • romeksamolot 10/11/2012 o 16:43

          Polandia zawsze była zacofana.

          • koszyczek 10/11/2012 o 16:47

            No nie trafił pan, ale blisko: bawarska wioska.

  2. Mirosław Ryszard Makowski 11/11/2012 o 12:00

    tak: gutenberg, ta Świnia, dla zysku = zabił nasze Books, przepisywane ręcznie… Zbrodnia! masowość zabija Sztukę! Kulturę! Naukę…

    • romeksamolot 11/11/2012 o 20:38

      O, pan kościółka broni!

Możliwość komentowania jest wyłączona.

%d blogerów lubi to: